Archive for the ‘Po Polsku’ Category

Reverse Raffle December 2018

Sunday, November 25th, 2018

Reverse Raffle fall 2018

The reverse raffle will take place on December 1, 2018, at 5:30 PM.

Come, join us for this wonderful event!

 

 

Traditional Wigilia

Monday, November 19th, 2018
Wigilia

Join us for our Traditional Wigilia, where you can experience a true Polish Christmas Eve celebration with all of Cleveland’s Polonia! 

Polish Minister CLE Visit and Trail of Hope Exhibit

Wednesday, September 12th, 2018

Polish Minister Anna Maria Anders Cleveland Visit

And the Trail of Hope Exhibit

Trail of Hope Exhibit

The Republic of Poland’s Secretary of State will visit Cleveland, Ohio to commemorate her father through the traveling Trail of Hope Exhibit and honor a local survivor who served under her father’s fabled Army.  Minister Anna Maria Anders is the daughter of Polish WWII General Wladyslaw Anders, whose Army’s epic journey across three continents is chronicled in Norman Davies best-selling book, The Trail of Hope. The Polish Government has created a mobile exhibit featuring 15 stations, and this exhibit will be on display at the Polish American Cultural Center in Cleveland’s Slavic Village from September 19 – 30.  A reception will be held at the Cultural Center on Saturday evening, September 22.

Cleveland is just the 2nd American city to host the Trail of Hope Exhibit, which was made possible from an invitation that a Cleveland author received to the Polish Embassy in May to commemorate Poland’s Constitution Day. Cuyahoga Community College Professor Andrew Bajda received an invitation after Poland’s Ambassador to the USA, Piotr Wilczek, learned of his book, Captured in Liberation. Bajda’s book colorfully describes his father’s quest to join Anders Army as a teen living in Poland during WWII, a journey which took him across the vast European continent, including capture and escape from a POW camp.  During the reception, Bajda and his father Marian were invited for a private meeting with the Ambassador. Upon learning more of the story and its impact on the local Polish community, Wilczek phoned Minister Anders to connect her with Bajda and plant the seed for the Trail of Hope Exhibit’s Cleveland appearance.

Cleveland Itinerary for Minister Anders

Saturday, September 22:

2:00 PM – Event with Congresswoman Marcy Kaptur

7:00 PM -  An evening reception (125 seating) at the Polish American Cultural Center in Cleveland’s Slavic Village.  The reception will honor the Anders Army and local surviving members of the Second Corps.  Congresswoman Kaptur will join us, but this will be promoted as a celebration, not a political event. Adjoining the Reception Hall is a local Polish museum that will display the Trail of Hope exhibit from September 19 – September 30.

Sunday, September 23:

10 AM – Polish Mass at the Shrine Church of St. Stanislaus in Cleveland’s Slavic Village. I believe this to be Cleveland’s most beautiful church and was visited by Pope John Paul II when he came to Cleveland.

Noon –  Lunch at the Polish American Cultural Center in Cleveland’s Slavic Village.

 

 

 

 

Polish Veterans arrive in Cleveland TODAY

Thursday, July 19th, 2018
http://rajdpamieci44.pl/

http://rajdpamieci44.pl/

Join us at 6:00 PM at the Polish American Cultural Center to welcome…

Three heroic Polish veterans, who recovered from their injuries,and  presently are taking on the challenge of cycling
cross country to honor their fallen comrades from the War in Afghanistan. They are meeting up with American veterans and Polish communities across the US along their very long and hard journey.
The US Challenge team of 3 riders and 1 support person arrived in California weeks ago…and TODAY make their way to Cleveland to tell their story !!
Heartwarming tale….and we welcome them approx. 5 pm Thursday 7/19 in and around downtown Cleveland, as they will be arriving on Rt 6.Po wiecej informacji na stronie internetwoej: http://rajdpamieci44.pl/

Polish Heritage Garden, Brick by Brick!!

Saturday, May 12th, 2018

32266520_2180040862283609_4805437245894950912_n

 

We cordially invite you to support our Polish Heritage Garden which will be located next to our Polish American Cultural Center.

This is a great opportunity to create a lasting memory for a loved one or your family to be recognized as supporters of the Polish-American Community in Cleveland, OH. For businesses and other organizations, it is a great way to demonstrate support of Polish-American heritage within the Cleveland area.

Thank you for your kind support! For more information please contact: 216-883-2828

Reverse Raffle April 21, 2018

Tuesday, April 10th, 2018

PACC Reverse Raffle 2018

New Year’s Ball

Thursday, November 30th, 2017

New Years Eve 2017

PACC Annual Polish Picnic

Monday, July 4th, 2016

The Polish American Cultural Center invites you to the annual Polish Picnic!!

 

Polish picnic 2016

$5 Admission

 

Delicious Polish Food 

 

Lots of Attractions 

 

Music by: Ptaki z Basia Band 

Chance  to win $1000 Cash – 1st Prize

$250- 2nd Prize , $100- 3rd Prize, and Door prizes to win too!

Raffle Tickets: $5 each or $25 for 6 tickets

For more information please call Eugene Bak at 440-236-5552 or

the Center at 216-883-2828

 

Polish Children’s Program

Thursday, April 21st, 2016

Children's Day at the CLE Lib

Marianne Kraszewski (1941 – 2011) in Polish

Tuesday, February 1st, 2011

Marianne Kraszewski (1941 – 2011)

Daj nam wiarę, że to ma sens.
Że nie trzeba żałować przyjaciół.
Że gdziekolwiek są – dobrze im jest,
Bo są z nami choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być,
Że po głosach tych wciąż drży powietrze.
Że odeszli po to by żyć,
I tym razem będą żyć wiecznie.

(Zbigniew Preisner)

Nie pamiętam dnia, kiedy pierwszy raz spotkałam Panią Marysię Kraszewską. Wiem napewno, że było to w Centrum, a właściwie w piwnicznej kuchni Centrum. Jednego jestem pewna, że od pierwszego spotkania ujęła mnie swoim naturalnym ciepłym uśmiechem i poczuciem humoru. Proste żarciki, niespodziewane i celne riposty błyskotliwy umysł i emanujące z niej dobro  sprawiało, że rozjaśniała swoją obecnością każde miejsce – nieważne, czy to była kuchnia w Centrum, pokój szpitalny czy przydomowy ogród.

Kilka lat temu, któregoś dnia w grudniu, zadzwoniła zapytać jak zamierzamy z moim mężem (jeszcze wtedy narzeczonym) spędzić święta. Właściwie nie czekała na odpowiedź, tylko zaprosiła nas na obiad, bo nie mogła nawet pomyśleć aby ktoś mógł pozostac w domu sam w taki dzień. I tak została Pani Marysia naszą amerykańską mamą.

Była kobietą niezwykłą. Dawała z siebie wszystko i zawsze dawała siebie innym. Swoją rodzinę: męża i dzieci zawsze stawiała na pierwszym miejscu. Zawsze! Oddała siebie innym bez reszty pracując jako terapeuta respiracyjny by pomagać ludziom przede wszystkim, a także zeby zarobic na życie. Zawsze interesowała się potrzebami i kłopotami swoich przyjaciół… i zawsze znajdowała sposób, żeby nam pomóc. Przepracowała społecznie niezliczone godziny w Centrum dla dobra Polonii.  Nieustanna patriotka nigdy nie zapominała o swoich polskich korzeniach. Zostawiała tu cząstkę siebie. Zmieniła to miejsce na zawsze.

Pani Marysia uwielbiała kwiaty, swój przydomowy ogród a przede wszystkim uwielbiała gotować. Ciągle eksperymentowała. Łączyłą tradycyjne przepisy z wiedzą o zdrowym żywieniu. Niejeden raz ofiarą jej doświadczeń kulinarnych i surowym recenzentem była najbliższa rodzina – mąż Norbert i dzieci: Monika, Jacek i Chris. Jeśli im smakowało – wiadomo, że w Centrum zasmakuje również. Jeśli zaś kategorycznie odradzili karmienie innych tym, co dla nich przygotowała, przepis zostawał natychmiast zapomniany. Nic nie dorówna pierogom, barszczowi na zakwasie buraczanym i tortom Pani Marysi.

Życie Pani Marysi nie było lekkie. Jako młoda dziewczyna, tuż po szkole średniej emigrowała do Ameryki. Nauka języka, szukanie pracy, wychowanie dzieci i prowadzenie domu w nowym kraju z dala od rodziny były nie lada zadaniem. A mimo to odnalazła się tutaj świetnie jako fachowiec w dziedzinie terapii respiracyjnej, wzorowa matka, kochająca żona i oddana przyjaciółka. Szła przez życie przebojem, z uśmiechem na twarzy i optymizmem w zanadrzu. Siły i eneregii zawsze dodawały jej sukcesy najbliższych, a zwłaszcza dzieci.

Kiedy choroba zaczęła niszczyć jej ciało, jej umysł do końca pozotał błyskotliwy i nad wyraz sprawny. Nie poddawała się chorobie i nawet wtedy, kiedy była całkowicie zależna od innych. Nie straciła także swego świetnego poczucia humoru. Pamiętam, jak w listopadzie pojechałam ją odwiedzić z moją mamą. Obie Marysie od razu się polubiły. Zapytała wtedy ile moja mama ma lat, a gdy dowiedziała się, że jest od niej o rok starsza, zaraz zawyrokowała: „więc musisz mnie słuchać!” Do końca też wierzyła, że aktywność fizyczna, ćwiczenia i masaże pomogą jej zwalczyć chorobę. Do końca walczyła. Bardziej duchowo i psychicznie niż fizycznie. Niestety, przedwcześnie przegrała tę ostatnią walkę.

Pani Marysia odeszła spokojnie do wieczności 16 stycznia 2011 w otoczeniu swoich najbliższych. Pozostawiła w naszych sercach przede wszystkim wiele wspaniałych wspomnień, ale także pustkę, której nikt już nie wypełni.  Była dla nas darem. Wielu może wydawać się, że dobroć jest czymś bardzo prostym, bo wystarczy być zawsze do dyspozycji drugich. Marysia Kraszewska, kochająca żona i matka, oddana wolontariuszka, piękna kobieta emanująca ogromną energią, a dla wielu z nas bliska sercu Przyjaciółka, była po prostu DOBROCIĄ. Miała dla nas zawsze czas. Będzie nam Jej brakować. Zawsze.